Z okazji dnia kobiet trochę #superpower

09 marca

Wczoraj był Dzień Kobiet. Internety zalewała fala kwiatków i życzeń:-) I super! Ja z tej okazji chciałabym jeszcze dołożyć coś od siebie. 



Patrzysz na mnie i zapewne widzisz pewną siebie kobietę. Odważną i idącą do celu jak burza. Masz rację, aczkolwiek nie było tak od zawsze. Tych cech dorobiłam się idąc długą drogą. Musiałam pozbyć się wielu uprzedzeń, nauczyć się walczyć ze wstydem i co gorsze olać to co myślą o mnie inni. I nie jestem jeszcze u bram szczęścia i 100% zajebistości, ale jestem już bliżej jak dalej. 

Wiele osób nie dowierza kiedy słyszy ile mam lat. Młody wygląd nie był mi wcale pomocny. To że wyglądam jak małolata często powodowało brak szacunku wśród innych, szczególnie w 'poważniejszych' instytuacjach. Wchodzisz, pytasz o kredyt a Pani w garsonce mierzy Cię z góry do dołu oceniając, że na Tobie prowizji się nie dorobi i niechętnie zaprasza Cię do biurka. Idziesz do lekarza z zestawem badań, a Pani Basia dostaje ciśnienia bo jakaś gówniara zażyczyła sobie tyle badań (i to jeszcze na Allianz!) więc ona musi jedno po drugim sprawdzić w systemie czy mam w pakiecie czy nie. W godzinach pracy. Przez mój młody wygląd nie dostałam  super pracy mieszkając jeszcze w Anglii. Usłyszałam: wszystko super, ale niestety wygląda pani młodo, a nasi klienci to poważni ludzie, politycy, gwiazdy. Wiecie jaką miała załamkę? I tu powinnam wkleić link do piosenki "Ale to już było" Maryli Rodowicz. Nadal wyglądam młodo, ale nareszcie przekułam to w swój atut. I po prostu idę do innego banku, albo używam kulturalnego języka polskiego. I działa!:-) 



My kobiety zmagamy się z wojną pomiędzy: chciałaś równości? no to masz! A także: silna i niezależna to radź se sama. Wyszłyśmy już z bajki o przyszłości, gdzie mąż to głowa rodzina, główny portfel a my jesteśmy oddane domu i dzieciom. Ofkors, jesteśmy oddane (tzn. ja jeszcze nie) ale widzę że kobiety walczą o swoje i starają się znaleźć czas dla siebie. Pamiętają, że też są ważne. Pamiętają o tym, że też mają marzenia. Pamiętają o tym, że rodzina i dzieci to nie cały świat. Do dziś nie rozumiem tych wszystkich hasztagów 'jestem bo jesteś'. Jak można być bo jest dziecko? Ja wiem, że to pewnie jakaś metafora matczynej miłości, ale ludzie, przecież to dziecko jest bo ja jestem (i ojciec dziecka) a nie na odwrót.. ! 

To co chcę Wam dzisiaj powiedzieć moje Panie to:

Bądź odważna!
Bądź otwarta na swoje marzenia!
Bądź pozytywnie nastawiona!
Bądź dla siebie miła!
Bądź dla siebie wyrozumiała!
Bądź gotowa na gorsze dni!
Bądź otwarta na nowe rzeczy!
Bądź gotowa na przygodę!
Bądź gotowa wyjść z tej słynnej strefy komfortu i pomaluj te paznokcie na krzykliwy róż:)
Naucz się podejmować ryzyko!
Naucz się próbować!
Naucz się olewać to, co myślą inni!
Naucz się myśleć o sobie!
Naucz się myśleć o swoim szczęściu!
Żyj w zgodzie z własnymi przekonaniami!
Żyj w zgodzie z naturą!
Żyj w zgodzie z własną intuicją  - ona nigdy nie zawodzi
Pamiętaj! Nigdy nie jest za późno na zmiany!
Pamiętaj! Nigdy nie jest za późno na nowe życie!
Pamiętaj! Ciesz się ze szczęścia innych!
Pamiętaj! Inspiruj się a nie zazdrość!
Pamiętaj! Zapytaj i/lub poproś o pomoc kiedy jesteśmy w potrzebie!

Mamy w sobie ogromną moc! Możemy robić wszystko: zostać kierownikiem budowy, wejść na Everest (jak moja idolka Martyna Wu) być mistrzynią świata w męskim sporcie albo robić na drutach i czekać z obiadem na dzieci po szkole. Możemy być tym kim chcemy. A kim będziemy? Zależy tylko od nas samych.

Widzę coraz więcej wsparcia wśród kobiet, a mniej rywalizacji. #GirlPower jest już wszędzie. Kobiety się grupują i wspierają. I to na prawdę działa! Widzę jeszcze w niektórych miejsach zazdrość i rywalizację. A gdyby tak przekuć to w dobrą motywację? Gdyby nie zazdrościć tylko wziąć przykład? Gdyby nie obmawiać za plecami, że tej się udało tylko zagadać i poprosić o złote rady? Czy to serio tak wiele? aronfynksoł :-)

No to kochane, wszystkiego najlepszego z okazji dnia Kobiet!

Ps. Może ktoś się właśnie zlewa z tego wpisu, bo Ameryki nie odkryłam. Ale wiesz co jest najfajniejsze?:-) Mam to w dupie! Bo chciałam to powiedzieć i tak zrobiłam.



Czytaj dalej

6 komentarze

  1. Wzajemnie Natalia! Byś nadal odnosikatakie sukcesy, soelniaka swoje marzenia i stawakasie lepszą wersją samej siebie. Uda ci się, jesteś w koncu silna kobietą! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serdecznie dziękuję za życzenia! Spóźnione, ale szczere "nawzajem" ;* Nigdy nie przedstawiaj walczyć o swoje marzenia droga, którą przeszłaś jest niesamowita i tylko podziwiać!! :3 Oby zumba nadal sprawiała ci tyle radości, obyś nadal chudła i czuła się że sobą coraz lepiej, obyś się podnosiła po wszystkich porażkach i zawsze walczyła o lepsze życie, jesteś wspaniała Nati! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!!!! ale fajnie si czyta takie słowa:) Buziaki, ściskam mocno!

      Usuń
  3. Świetny wpis Natalka :)
    Myślę, że każdemu z nas przydała sie taka powtórka z lekcji ;)
    Jeszcze dodam od siebie, że już nie mogę się doczekać jak będę szaleć na Twoich zajęciach Zumby!!! Ach...!!!! :))))))))
    Sukcesów moja droga!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę się doczekać!!!!!!!!!!!!!!!!:*:*:*:*:* Dziękuję:))))

      Usuń

Najnowszy post

Polub mnie na Facebook