#11 Odchudziennik - podsumowanie kolejnych 5 tygodni z Shaunem T! Faza Beta

22 listopada


Cześć i Czołem😀


Dzisiaj spieszę do Was z kolejnym podsumowaniem 5 tygodni z ShaunemT i jego programem treningowym FOCUS T25 faza BETA. Jak było? Jakie efekty? Jakie wnioski? Zapraszam!


TRENINGI


Pisałam o tym praktycznie przy każdym #odchudzienniku. Program BETA podoba mi się znacznie bardziej niż część pierwsza ALPHA. Nie oznacza to, że powinniście pominąć część pierwszą jeśli chcecie zabrać się za ten program treningowy. Nie, nie, nie, nie, nie. Zachęcam do wykonywania etapów po kolei. 

Największe zalety fazy BETA:
dochodzą ciężarki czyli ćwiczenia z obciążeniem 
- niezmiennie trwa tylko 25 minut!! słownie: dwajścia pięć minut!
- dochodzi więcej ćwiczeń statycznych czyli po prostu mniej skakania


W dalszym ciągu ćwiczy z nami Tania wykonując wersję dla mniej zaawansowanych. Zdarzało mi się ćwiczyć razem z nią, bo czasami moje kolana nie współpracowały (starośćnieradość). Niestety w drugiej fazie nie zawsze udawało mi się wykonać pełny tydzień ćwiczeń, ale mówię szczerze i otwarcie: brak treningu ani razu nie był spowodowany lenistwem tylko ważniejszymi sprawami zwanymi RODZINA I PRZYJACIELE. Także czuję się z tym bardzo OK, choć odczuwałam żal że np. ominął mnie mój ulubiony trening. Chyba, że w tym czasie wypadało Core Cardio - to wtedy skakałam z radości;-) żarcik! 

DIETA

Jak wiecie w trakcie drugiej fazy obchodziłam swoje urodziny i dzięki temu zdrowy rozsądek miał wolne przez kilka dni. W odstępach - się wie. Niemniej jednak moja dieta skupiała się wobec podstawowych założeń, żeby nie zwariować! 

Dla przypomnienia moja dietetyczna rutynka:
- picie na czczo wody z cytryną
- (ponad to) wypijanie 2 l wody dziennie
- jedzenie śniadania białkowo tłuszczowego czyli mówiąc po ludzku: kto rano wstaje ten jajka sadzone;)
- po treningu białko
- słodycze raz w tygodniu
- ograniczenie pieczywa a już szczególnie tego chińskiego z Lidla i Biedry
- przygotowywanie własnych posiłków
- akceptacja mono-posiłków czyt. na drugie śniadanie zawsze jem płatki jaglane z jabłkiem i choć w pracy zawsze się nabijamy "hmmm ciekawe co Natalia ma dzisiaj na drugie śniadanie" to ja nie cierpię z tego powodu. Potrafię długi czas jeść to samo (wiem, dziwna jestem)

Generalnie popełniłam wiele błędów i miałam kilka chwil słabości. Jednakże efekty widać i ja jestem z tego powodu szczęśliwa. Ale nim się rozpiszę, zobaczcie na wyniki.

WYNIKI

BIUST:
14.08 / 04.09 / 09.10 / 19.11 - 89 cm / 88 cm / 88 cm / 88 cm

TALIA:
 14.08 / 04.09 / 09.10 / 19.11 - 75 cm / 73 cm / 71 cm / 70 cm

PĘPEK: 
14.08 / 04.09 / 09.10 / 19.11- 85 cm / 81 cm / 78 cm / 77 cm

BIODRA:
14.08 / 04.09 / 09.10 / 19.11 - 96 cm / 95 cm / 94 cm / 95 cm 

WAGA: 
14.08 / 04.09 / 09.10 / 19.11- 64,5 kg / 62 kg / 60 kg / 60 kg


I co? Bez szału, nie? Powinnam się teraz załamać i zniechęcić. Co zamierzam? Pokazać Ci, że nie o to chodzi! :-) Nie chodzi o to, abym teraz nagle miała na minusie po 5 cm. Chodzi o nauczenie się nowych nawyków, żeby stały się codziennością i normalnością. Ok, nie rozumiem dlaczego biust stoi w miejscu. Zazwyczaj leciał mocno w dół, a teraz...? Biodra otrzymały +1 bo ... bo to są mięśnie i robi mi się tyłek jak u Kim Kardashian? Aronoł. Waga stoi w miejscu być może dlatego, że od kilku dni mam problemy zdrowotne i czuję się napuchnięta jak balon. Ale totalnie się tym nie przejmuję, bo pięcio tygodniowe wyzwanie zakończyło się w głupiej fazie cyklu i cóż, życie!

Jestem z siebie dumna bo nie przytyłam i wykonałam treningi najlepiej jak umiałam czyli minimum 5 razy w tygodniu. Mało?! Kiedy robisz  sto pisiont rzeczy na raz i z niczego nie chcesz rezygnować (a przynajmniej jeszcze nie teraz) to starasz się pogodzić to wszystko na maxa. Odpuszczenie treningu czy zjedzenie nadprogramowego ciastka to nie koniec świata.


FOTKI 

Dzisiaj nie będzie golizny, także jak jesz to spokojnie możesz jeść dalej:-) Dzisiaj fotki w ubraniu, żeby zwrócić uwagę, że EFEKTY są mimo iż jakieś tam centymetry pokazują coś innego. Co więcej, zawsze się z siebie nabijałam, że moja twarz wygląda jak księżyc w pełni hihi:-) a teraz??? Zobaczcie sami! 

Tutaj już sami zgadujcie które jest które ;-)


No i jak? Czy waga, centymetry i te inne są aż tak ważne? No raczej, że są, ale kiedy patrzę na fotki powyżej myślę sobie, że dzisiaj to nie ma znaczenia. Czuję się świetnie i to jest najważniejsze. Ja zaczęłam 3 miesiące temu i jest BOSKO. A Ty nadal tylko czytasz i zastanawiasz się jak to zrobić?? Mam nadzieję, że nie. 

Ja działam sobie dalej. W tym tygodniu mini przerwa od treningów ale od poniedziałku startuję z ostatnią fazą programu FOCUS T25 który nazywa się GAMMA! Stay tuned! 

Ps. Gratulacje przyjmuję w komentarzach! Dziękuję :-) 



                                               Odwiedź mój Instagram lub polub mój FanPejdż na Fejsbuku

Czytaj dalej

2 komentarze

  1. Gratulacje :)
    I dziękuję za dawkę pozytywnej energii z rana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale super! Nareszcie jakieś gratulacje :D hehe :-) Cieszę się i polecam się na przyszłośc:) Buziaki!

      Usuń

Najnowszy post

Polub mnie na Facebook