Poświęcanie czasu sobie, czyli mały egoizm.

28 września

Czy jesteś swoim małym egoistą? Czy dbasz o swoje potrzeby? Czy poświęcasz sobie i tylko sobie chociaż trochę swojego czas? Zapewne myślisz sobie teraz: "no coś Ty, przecież ja muszę ogarnąć dom, pracę, uczelnię, koleżanki, zakupy, gotowanie, chłopaka, dzieci, teściów/rodziców. Nie mam czasu dla siebie!" I tu popełniasz wielki błąd. O tym jak się polubić z małym, personalnym egoistą przeczytasz poniżej :-) 



PĘD ŻYCIA CODZIENNEGO - WYHAMUJ! 

Coś Ci to mówi? Czy każdego dnia masz tyle rzeczy na głowie, że wstając rano nie wiesz w co ręce włożyć? Nie dobrze! Presja czasu i społeczeństwa aby wszystko było idealne, aby mieć czas na poranne ćwiczenia, piękne śniadanie, freelancerską pracę w dowolnych godzinach, piękny uśmiech, zawsze idealną stylówę i do tego jeszcze dobre zdjęcie?! NIESTETY, dla większości z nas zwykłe życie toczy się własnym, niewyidealizowanym torem. Musisz wstać i ogarnąć siebie, psa, dzieci. Musisz iść do pracy, zazwyczaj na 8 godzin. Wracasz, nie masz siły ale musisz jeszcze zrobić to, to i to bo inaczej świat się zawali. Nie masz siły ale działasz, no bo nie chcesz nikogo zawieść. Ale czy zawiódłbyś siebie gdybyś czegoś nie zrobił? 

ODETNIJ SIĘ OD SCHEMATÓW 

Są rzeczy ważne i ważniejsze. To że dla naszych rodziców i ich pokolenia w sobotę trzeba było sprzątać a w niedzielę obowiązkowo kościół i rosół nie oznacza, że masz się przejmować krytyką kiedy Ty, po całym tygodniu leżysz w sobotę tyłkiem do góry i ani myślisz brać się za sprzątanie, natomiast w niedzielę masz ochotę umyć okna bo jesteś wypoczętym człowiekiem:) Po raz kolejny, musimy przestać słuchać innych i z językiem na brodzie robić to co ucieszy innych, ale nie nas samych.

KONIECZNIE ZNAJDŹ CZAS DLA SIEBIE 

Stres i ciągła gonitwa sprawiają, że nasze życie wpada w monotonię. Monotonia prowadzi do poczucia, że jesteśmy beznadziejni i nasze życie jest do bani.  I wpadamy wtedy w pułapkę lenia i stajemy w miejscu. Gdybyś potrafił wygenerować czas dla siebie w tym natłoku obowiązków wszystko wyglądałoby inaczej. Zlew może być pełny póki masz z czego jeść i pić;) Sierść na parkiecie może poczekać z odkurzaniem, bo dawno nie byłeś pobiegać i wolisz skorzystać z ostatniego słonecznego popołudnia i wyjść na świeże powietrze. Szybki i niewykwintny obiad może z pewnością zastąpić 2 godzinne stanie przy garach w zamian za relaks przy książce. Czy to serio takie trudne?



ZAAKCEPTUJ FAKT, ŻE MASZ PRAWO ŻYĆ PO SWOJEMU

To jest najtrudniejszy moment. Porzucić wpajane nam "powinnaś/powinieneś" to i tamto. Jesteś wolnym człowiekiem i możesz robić to, co sprawia że czujesz się lepiej. Znajdź tylko trochę czasu dla siebie. Z początku może to być pół godziny dziennie / 3 x w tygodniu itd. Rozwijaj wtedy swoje pasje i zainteresowania. Nie pozwól aby ktoś Ci mącił w głowie i wpajał swoje, zapewne przestarzałe przekonania. Jeśli ktoś Ci powie, że jesteś egoistą przytaknij. Aby móc dawać od siebie dużo, trzeba najpierw zadbać o siebie samego. 

KILKA SPOSÓB NA WYGENEROWANIE CZASU DLA SIEBIE



WSTAWAJ WCZEŚNIEJ. Kiedy cały dom śpi, Ty możesz wyskoczyć z łóżka pół godziny wcześniej i cieszyć się poranną kawą o wschodzie słońca. Polecam dołączyć do #wyzwaniewstawanie. Ja próbuję czerpać z dnia więcej poprzez pobudkę o 5:35. Przypominam, że na moim Instagramie możecie zobaczyć efekty;-)

ZAPLANUJ TYDZIEŃ. Pisałam już o tym niedawno, jak planowanie jest ważne. Jeśli ktoś przegapił to zapraszam tutaj Planowanie. Tygodnia, miesiąca, życia. Patrząc w swój rozkład tygodnia jesteś w stanie, mniej więcej, przewidzieć kiedy możesz zrobić coś tylko dla siebie. I trzymaj się tego. 

ŁAP OKAZJE. Jeśli nagle zmieniły się jakieś plany rodzinne czy biznesowe, pierwsze co to nie upychaj tam jakiś zwykłych, zaległych obowiązków tylko przeznacz ten czas tylko i wyłącznie dla siebie, na przyjemności. 

NAUCZ SIĘ PROSIĆ O POMOC. Jeśli ktoś mógłby Cię z czymś wyręczyć na poczet kilku chwil dla siebie, nie bój się poprosić o pomoc. Często powstrzymuje nas jakaś taka wewnętrzna duma, że ktoś sobie coś o nas pomyśli, że jesteśmy słabi. BULL SHIT. Jeśli tylko możesz proś o pomoc. 

WYLOGUJ SIĘ. Często gęsto nasz spokój jest zakłócany przez media społecznościowe. Komunikacja toczy się głownie przez telefon, często ktoś w momencie 'chwili tylko dla siebie' dzwoni lub pisze i nasz rozprasza a czasem burzy plany. Nic się nie stanie jeśli na godzinę będziesz offline i nie odpiszesz od razu. A jakby się paliło i waliło to wierzcie mi, zamiast pisać na Whats Appie czy Mesangerze ten ktoś zadzwoni. 


To co, mam nadzieję, że uda Wam się zmienić swoje nawyki i obudzicie w sobie małego egoistę. Każdy z nas ma prawo do chwili tylko dla siebie bez względu czy jesteś matką trójki dzieci na etacie, managerem na wysokim stanowisku czy zwykłą Panią Basią która prowadzi dom. Każdemu należy się chwila dla siebie. A czy Ty poświęcasz czas tylko i wyłącznie sobie? 

Ściskam mocno,
Natalia



______________________________________________________________________________________________________________

Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszam Cię na mój Fejsbukowy FanPejdż  lub odwiedź mnie na moim Instagramie 


                                       

Czytaj dalej

4 komentarze

  1. Jestem psychologiem, który uczy kobiety zarządzania sobą w czasie. Zwalczanie postaw, które wykształcone zostały bardzo często już w dzieciństwie jest niezwykle trudne - a w zasadzie prawie niemożliwe.
    Jeżeli ktoś żyje w przeświadczeniu, że właściwe jest pomaganie innym, mogą nawet nie zauważyć że cały swój czas poświęcają innym, a nawet jak już to dostrzegą, to mogą powiedzieć, że przecież to jest jedyne słuszne działanie - pomaganie innym. Tak działają mechanizmy obronne. Dlatego tak ciężko jest nam dokonywać zmian. Nawet tych które wyjdą nam na dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Super, że uczysz kobiet aby pamiętały o sobie. Mam nadzieję, że z pokolenia na pokolenie będzie coraz więcej świadomych ludzi, dla których będzie oczywiste że nasze własne potrzeby też są bardzo ważne.

      Usuń
  2. Jednak jest to możliwe Glammam, i tym trzeba się kierować właśnie. :) Cienię cię za ten tekst, bo z tym co opisalaś mam największy problem... Ciągle nauka, sprzątanie, wypady ze znajomymi i pełno zobowiązań, a relaks, tzn "czas dla siebie" to u mnie niezwykle dające wytchnienie scrollowanir fejsbuka i Instagrama. Nie znaczy to że nie powinnam ich mieć na telefonie, ale kurczę? Dużo lepszym, przynajmniej dla mnie, sposobem odpoczynku byłaby książka. Wartościowy film. Pisanie. Teatr. Rzeczy, które kocham, a jednak wybieram to, co po prostu "prostsze" dla mnie po całym dniu zapierdzielu. Smutne to, ale dziękuję ci za ten tekst jeszcze raz. Postaram się znaleźć więcej czasu dla samej siebie, i, co ważne, fajnie go wykorzystać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola koniecznie! Wystarczy trochę nad tym popracować a lepszy nawyk wejdzie Ci w krew. Ja czasami po prostu wyłączam Internet w telefonie i na siłę zmuszam się do ciekawych rzeczach. I zawsze najgorzej jest zacząć, ale jak mija mi godzina z ulubioną książką jestem sobie ogromnie wdzięczna, że się zawzięłam a nie poszłam na łatwiznę. Trzymam za Ciebie kciuki! :)

      Usuń

Najnowszy post

Polub mnie na Facebook