Jak uwierzyć w siebie? Sposoby na pewność siebie.

15 września

Dzisiaj na moim Fejsbukowym profilu pojawił się kolejny wpis z cyklu #udamisiedzisiaj. Wszystko zaczęło się od kilku rozmów ze znajomymi którzy przejawiają permanentny brak wiary w siebie. Też kiedyś należałam do takich osób. Dlaczego tak się dzieje? Dziś zamierzam przedstawić Wam swój punkt widzenia. Zapraszam!




SKĄD SIĘ BIERZE BRAK PEWNOŚCI SIEBIE?

Żeby móc coś zmienić, trzeba poznać przyczynę. 

Przeszłość. Okropna przeszłość która ciągnie się za nami do dzisiaj. Jeśli byłeś w grupie dzieciaków które: 

- wiecznie słyszały krytykę
- wiecznie słyszały słowo "nie"
- wiecznie słyszały "bo Twój brat/siostra/kuzyn/kolega coś potrafią a Ty co?"
- wiecznie były odtrącane w grupie rówieśników

Wtedy rodzi się w Tobie przeświadczenie, że jesteś nikim i zakładasz z góry, że nic Ci się w życiu nie uda. Nawet nie wiesz pewnie co to wiara w siebie i w swoje możliwości. Gdzieś może słyszałeś ale już na starcie zakładasz, że Ciebie to w ogóle nie dotyczy! 

Brak sukcesów. Jesteś już dorosły, albo wchodzisz w dorosłość. Masz Fejsbuka, Instagrama, pincet znajomych i ciągle tylko widzisz jak wszystkim dookoła się udaje, a Ty jeden jedyny nic nie robisz. Pracujesz bo musisz, na zdjęciach brzydko wychodzisz, na wakacje nie masz z kim jechać. Pojawia się wtedy znów to uczucie, że jesteś nikim a wszyscy inni są zajebiści, mają to coś i są ludźmi sukcesu. Ot tak! 

Moda na modę. Co sezon wchodzą nowe trendy i wtedy wszystko trzeba mieć: nowego srajfona, płaszcz z najnowszej kolekcji, zrobione paznokcie, torebkę szanel, 3 medale w biegach, bilet na Kanary i koniecznie Rajbany na nosie. Jeśli jesteś przeciętnym Kowalskim zwyczajnie Cię na to nie stać (a przynajmniej nie na wszystko na raz) i w Twoim odczuciu jesteś gorszy, znika Twoja pewność siebie. No bo jak to wygląda że od 3 lat używasz Samsunga a Twój płaszcz póki ma guziki to jeszcze daje radę? I ktoś by pomyślał, że ten problem dotyczy tylko kobiet! BŁĄD! Faceci mają tak samo - tylko głównie w innych dziedzinach (nowy telefon, nowy samochód, nowe PlayStation itd itp) 



JAK SOBIE ZROBIĆ PEWNOŚĆ SIEBIE? 


ZAPOMNIJ O PRZESZŁOŚCI. Wiem, mega trudne. Ale możliwe do wykonania. Nie wiem czemu ciągle zwalamy wszystko na przeszłość i tym tłumaczymy sobie nasze blokady. Dzisiaj jest dzisiaj i wszystko jest w naszych rękach. Nie mówię, że można to zmienić za pomocą czarodziejskiej różdżki, ale włóż trochę pracy i energii a efekty będą niesamowite. Jeśli trzeba, odwiedź psychologa - oni naprawdę pomagają. 

AFIRMACJA czyli innymi słowy gadaj do siebie. Serio, to naprawdę pomaga. Mów dużo, mów głośno, mów często. I nie traktuj siebie jako narcyza. Afirmacje są powszechnie stosowane w wielu dziedzinach życia. To naprawdę przynosi niesamowite efekty. Zajmuje to 15 sekund i możesz to robić kiedy gotujesz, kiedy myjesz ręce i patrzysz na siebie w lustrze, kiedy prowadzisz samochód itd, kiedy po prostu masz na to ochotę. Wystarczy krótkie: "Jestem super!" "Jestem świetna(y)", "Super dziś wyglądam", "Mam świetny pomysł - nikt nie zrobiłby tego lepiej niż ja!". 

DOBRA LEKTURA. Czytanie ciekawych książek które stymulują nasze poczucie wartości. Możesz codziennie rano lub wieczorem założyć sobie minium: 5 minut czytania, 5 stron, 5 akapitów. Ty decydujesz. Z biegiem czasu wejdzie Ci to w nawyk a Twój umysł zapamięta dobre rzeczy i zacznie wzrastać Twoja pewność siebie. Polecam tutaj Potęgę Podświadomości (Joseph Murphy) albo Przebudzenie (Anthony deMello). Dobrych słów nie zabraknie też w Internetach - znajdź swój ulubiony blog i korzystaj! Dla mnie ogromnym, wirtualnym wsparciem była Ania maluje i jej blog. Kiedyś napiszę o tym więcej;)

OGRANICZ OTOCZENIE. Ludzie potrafią nas stłamsić. Nawet jednym słowem. Najprościej byłoby usunąć ich z życiorysu. Ale czasami się nie da, są pewne wyjątki. Ja wiem jak ciężko jest choć trochę odwrócić się od rodziny i przyjaciół ale nie mówię tutaj o permanentnym urywaniu kontaktu. Ograniczenie kontaktu to rozwiązanie w którym Ty możesz zadecydować co, gdzie, z kim i jak często. Jeśli mieszkasz w toksycznym domu - wyprowadź się i dzwoń od czasu do czasu. Jeśli chodzisz do toksycznej pracy - zwolnij się i szukaj nowej. Nie pozwól by ktoś niszczył Twoją pewność siebie i samoocenę a także powstrzymywał Cię przed odważnymi decyzjami. Żadne pieniądze i oszczędności nie są tego warte - więc nawet nie zaczynaj, że nie masz kasy... ! 

INTERNETOWE WSPARCIE. Nie wiem czy wiecie, ale ostatnio w sieci można znaleźć cholernie dużo wsparcia. Jest tyle grup do których dołączenie jest dobrowolne a tam pełno życzliwości, tolerancji, zrozumienia i dobrych słów. Wystarczy, że wrzucisz krótki post, że jest Ci źle i smutno i nie wiesz co ze sobą zrobić bo ktoś Ci coś powiedział a tam otrzymujesz mega wsparcie. Wiecie jak to buduje pewność siebie???? Nieznajomi ludzie dają więcej ciepła i motywacji niż bliscy. Niesamowite! 

ODZYWAJ SIĘ! Jeśli ktoś zaniża Twoją samoocenę, niesłusznie, nie bój się powiedzieć "hola, holaaaaa kim Ty jesteś żeby mi takie rzeczy mówić?!". Znam osoby które uważają to za 'po prostu szczerość' ale nie zdają sobie sprawy jak ranią tym wrażliwe osoby. Czasami krytyka w niewłaściwym momencie może spowodować taką blokadę, że głowa mała. Nie daj się. Jeśli nie umiesz stanowczo powiedzieć że sobie nie życzysz to mimo wszystko powiedz coś. Często to pomaga i nawet naprawia relacje. Tylko odważ się i powiedz: Twoje słowa mnie ranią, nie dobijaj mnie. 



PODSUMOWANIE


Nie jest łatwo uwierzyć w siebie, ale jest to wykonalne. Potrzeba czasu, chęci i trochę pracy. Ok, można się odpicować w ładne ciuszki, przybrać uśmiech nr 4 ale co z tego jeśli w środku czujemy się jak bezwartościowi ludzie? Ja osobiście mam kompleks 'młodego wyglądu'. Ktoś by pomyślał no nienormalna! Napiszę kiedyś o tym więcej, ale w moim przypadku problem nie rozwiąże się przez czerwoną szminkę i wysokie szpilki. Problem pewności siebie musi rozwiązać się przede wszystkim w głowie a wszystko inne może być co najwyżej dobrym wspomagaczem. Najważniejsze to świadomość, że jest to wykonalne. Pewność siebie można sobie zrobić :) 


Ściskam,
Natalia 





______________________________________________________________________________________________________________

Bedzie mi miło jak polubisz mój FanPejdż na Facebooku i zaobserwujesz mnie na moim Instagramie 

A jeśli jeszcze zostawiłbyś komentarz to już w ogóle.... BAJKA:)

Czytaj dalej

2 komentarze

  1. Najczęściej zauważam negatywny wpływ otoczenia. Czasem z nudów, innym razem z czystej zazdrości postanawiają dołować swoje otoczenie by poczuć się lepiej lub nie gorzej niż reszta. Co prawda to prawda, lepiej mniej znajomych a dobrych, sama się o tym przekonałam.

    OdpowiedzUsuń

Najnowszy post

Polub mnie na Facebook