#4 Odchudziennik - sukcesy i FocusT25 Alpha

12 września

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :-) 

Witam Was w #4 odchudzienniku który jest miesięcznym podsumowaniem :-) Jaram się i uśmiecham pod nosem, bo waga pokazała -2 kg!!!!! Lalalalalalaalalalala :-) Czyli NOT BAD. No to co, zapraszam Was na podsumowanie, będzie trochę cyferek i pokażę Wam co aktualnie ćwiczę a na koniec kilka słów ode mnie o małych zmianach:-) 


Nic nie daje większego kopa jak lepsze samopoczucie, ubytek na wadze i na centymetrze:D Żartowałam, nic nie daje większego kopa niż to, że musiałam się pilnować aby wyjść z twarzą z mojego wyzwania hihihih :-) Żartowałam - wszystkie wyżej wymienione czynniki miały OGROMNE znaczenie aby wytrwać i się nie poddać! 


Poniżej moja wymiarówka w dniu rozpoczęcia wyzwania FocusaT25 czyli 04.09.2017:

Waga:   62 kg
Biust:    88 cm
Talia:    73 cm
Pępek:  81 cm 
Biodra: 95 cm 

Za 4 tygodnie wrzucę porównanie i zobaczymy jak wypadnę:-) I'm so excited! :-) 



#3 odchudzienniku wspominałam, że dzisiaj napiszę Wam słów kilka o moim planie treningowym na najbliższe miesiące! I o to jestem, przed Państwem..... moje objawienie....

SHAUN T i jego program treningowy
 FOCUS T25!


O PROGRAMIE

Jest to dość intensywny trening ale jego największym plusem jest całkowity brak jakiegokolwiek sprzętu do ćwiczeń. Wszystko co potrzebujesz to 28 minut dziennie i adidaski :-) No i jeśli jesteś kobietą to koniecznie stanik sportowy bo skakania jest tam sporo. Poza tym można ćwiczyć w samych gaciach, jak Ci wygodniej:-) 

Program dzieli się na 3 fazy: ALPHA, BETA i GAMMA. Każda faza trwa 5 tygodni i ma swoją specjalną, indywidualną rozpiskę i zestaw ćwiczeń. Najfajniejsze jest to, że na trening nie poświęcasz więcej jak 28 minut dziennie a obiecane efekty są rewelacyjne! 

Ćwiczenia są skonstruowane w taki sposób, że pierwsze 10 tygodni to w dużej mierze sporo cardio i spalania tłuszczu wraz z rosnącym poziomem trudności, a ostatnia faza przeznaczona jest do wyrzeźbienia mięśni, które wyłoniły się spod spalonego tłuszczyku:) Brzmi nieźle, co nie?! :-)  

Dodatkowo Shaun T to wulkan energii który fantastycznie motywuje do pracy! Naprawdę można się wczuć kiedy naparza o tym, że uda Ci się! :-) Czyżby czytał mojego bloga??? hmmmmm....;)

Tak wygląda rozpiska na fazę ALPHA:



Codziennie skreślam kolejny dzień. W moim przypadku CARDIO zamieniam na bieganie lub Zumbowanie:-) a stretching zamieniam na jogę:-) Mała modyfikacja a sprawia, że całość jest dużo przyjemniejsza;) 

DLACZEGO WARTO

- ćwiczysz w domu, oszczędzasz czas na dojazd na siłownię
- potrzebujesz tylko 25 minut dziennie (+ 2-3 minutowy cool down) 
- nie potrzebujesz żadnego dodatkowego sprzętu (w kolejnych fazach może się przydać mata)
- ćwiczenia są tak skonstruowane, że nawet nie wiesz kiedy robisz ostatnią serię a pot spływa strużkami... !!! 
- Tania - kobieta która pokazuje wersję ćwiczeń dla początkujących - dzięki Tani możecie być spokojni o to czy dacie radę! 

MINUSY PROGRAMU 

Jedynym i największym minusem może być dla kogoś fakt, że spocić się trzeba codziennie. ALE to tylko 25 minut! Tyle czasu tracimy na bezsensowne scrollowanie internetu, na bezsensowne programy w TV, na bezsensowne scrollowanie internetu (celowo wspominam o tym dwa razy) Naprawdę to tak wiele?! 

EFEKTY PROGRAMU

O programie dowiedziałam się w rodzinie;-) Moja wspaniała Ania robiła ten plan treningowy. Efekty był wowwowowowowowowowow stąd wiem, że warto podjąć wyzwanie. Poniżej macie Tanie o której wspominałam wyżej, a za 5, 10 i 15 tygodni będą tu JA!:-) 


Tutaj na pintereście  możecie zobaczyć więcej efektów tego cudownego programu jakim jest T25!

DLA KOGO JEST TEN PROGRAM?

- program jest dla wszystkich zarówno dla Pań jak i Panów:-)
- dla osób które nie lubią zatłoczonych siłowni
- dla osób które zaczynają i chcą sprawdzić swoje możliwości
- dla osób które są znudzone Chodakowską, Lewandowską i Mel B - to jest po prostu coś innego
- dla osób które chcą podciągnąć angielski :) trening jest całkowicie po angielsku
- dla osób które lubią wyzwania i są konsekwentne w działaniu
- dla osób które chcą poćwiczyć bycie konsekwentnym;-)
- dla osób które są zabiegane i wygenerowanie godziny + dojazd na siłownię jest niemożliwe
- dla osób które mieszkają daleko od miasta i nie mają siłowni w okolicy

Mam nadzieję, że znalazłeś się w którejś z grup i podejmiesz to wyzwanie razem ze mną!

DIETA

Oczywiście pamiętajcie, że w parze z dobrym treningiem musi iść racjonalne odżywianie. Nie trzeba biec od razu do trenera po rozpiskę wystarczy zdrowy rozsądek czyli: pić dużo wody, jeść dużo warzyw, OGRANICZYĆ słodycze i słone przekąski, ograniczyć białe pieczywo, ograniczyć alko, pić dużo zielonych szejków, przerzucić się na wyparowane kury i rybki;) (czyli gotowanie na parze - innymi słowy) i ogólnie zachować zdrowy rozsądek :-) Np. nie woreczek ryżu do obiadu a 1/3. 

Ja stosuję się do wszystkiego co wypisałam powyżej i dzięki temu mam takie a nie inne efekty. I minęło już prawie półtora miesiąca! Jestem już do przodu, a Ty? Jeśli dalej się wahasz bierz ze mnie przykład i działaj! Być może śledzisz mnie od początku zmagań i widzisz jak niewiele trzeba, jak każdy mały krok przybliża nas do celu! Ja w końcu w to uwierzyłam i mam nadzieję, że Ty również dołączysz do mnie czy to w walce o piękne ciało, czy o inne marzenia! Myślami jestem z Tobą! 

ZMIANA FORMATU

Chciałabym jeszcze na koniec wspomnieć o małych zmianach w serii #superwygladac i #odchudziennik. W związku z wyzwaniem ShaunaT25 następny wpis pojawi się dopiero po 5 tygodniach, kolejny po 10 i po 15. #Odchudziennik z tygodnika stanie się podsumowaniem miesiąca. Jeśli nie będzie sprzeciwu, to zmiany wejdą w życie natychmiastowo :-) 

Ściskam Was mocno i mam nadzieję, że nadal trzymacie za mnie kciuki!

Pozdrawiam,
Natalia:-))))



po więcej informacji zapraszam na BeachBody i fajny artykuł znalazłam TUTAJ


______________________________________________________________________________________________________________

Bedzie mi miło jak polubisz mój FanPejdż na Facebooku i zaobserwujesz mnie na moim Instagramie 

A jeśli jeszcze zostawiłbyś komentarz to już w ogóle.... BAJKA:)





Czytaj dalej

4 komentarze

  1. Wow! Swietny rezultat po 4 tygodniach - pogratulować! Zgadzam się z Natalka, ShaunT jest rewelacyjny! Jestem z Toba jednak z malymi modyfikacjami! Work this muscles baby!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!!! :D:D:D Heeeellll yeaaaah! Nie mogę się doczekać rezulatatów za 4 tygodnie:) Dziękuję za wsparcie!:)

      Usuń
  2. trzymam kciuki !
    mam nadzieje ze sama przestane znajdować wymówki typu ( praca + walka z czasem- poprawkamimagisterki)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też za Ciebie trzymam kciuki!Jest ciężko, ale do zrobienia! A z tym programem 25 minut to na prawdę niewiele. Ja właśnie zaczęłam 4 tydzień i strasznie mi się wczoraj nie chciało. Ale ZMUSIŁAM się bo to tylko 25 minut i już po 3 minutach byłam zadowolona, że wygrałam z leniem :-))) Pozdrawiam!! :)

      Usuń

Najnowszy post

Polub mnie na Facebook